Organizacja ruchu na czas budowy
Roboty przy krawędzi jezdni trzeba oznakować i zabezpieczyć. Projekt tymczasowej organizacji ruchu to ten dokument, przez który sprawa idzie najdłużej — bo przechodzi przez trzy instytucje.
W skrócie
- Co to jest
- projekt oznakowania i zabezpieczenia miejsca robót
- Opiniuje
- zarządca drogi oraz komendant powiatowy Policji
- Zatwierdza
- organ zarządzający ruchem — przy drogach powiatowych starosta
- Egzemplarze
- 2 do zatwierdzenia, po 1 do każdej opinii
- Przed robotami
- zawiadomienie o wprowadzeniu organizacji ruchu
Co zawiera
Opis mówi, gdzie są roboty, jak długo potrwają i jak prowadzony jest ruch. Do tego dwa rysunki: plan orientacyjny w skali 1:25 000, żeby było wiadomo, o które miejsce w gminie chodzi, i plan sytuacyjny w 1:500 albo 1:1000 z każdym znakiem, zaporą i wymiarem odległości od strefy robót.
Przy budowie zjazdu roboty najczęściej prowadzi się poza jezdnią: ruch zostaje bez zmian, miejsce robót wygradza się zaporami, a przed nim staje znak ostrzegawczy z ograniczeniem prędkości. Zestaw znaków ustawia się w odległości dobranej do prędkości na drodze — w terenie zabudowanym kilkadziesiąt metrów, poza nim kilkaset.
Co wydłuża procedurę
- brak opinii Policji — przy drogach powiatowych jest wymagana, przy wyłącznie gminnych nie,
- skrzyżowanie tuż przy robotach: znak ostrzegawczy musi stanąć tak, by widzieli go kierowcy z obu wlotów,
- termin robót wpisany „na oko” — organ zatwierdza konkretne daty wprowadzenia i przywrócenia,
- rozjechanie się projektu z projektem zjazdu, np. inna szerokość jezdni w obu opracowaniach.
Zatwierdzenie ma swój termin ważności. Jeżeli roboty przesuną się o kilka miesięcy, trzeba wystąpić o nowe daty — wprowadzenie organizacji ruchu po terminie z zatwierdzenia jest tak samo wadliwe jak jej brak.